Downpatrick Head(Ceann Dhun Padraig – Cypel Fortu Patryka) – ten niesamowity kawałek wybrzeża leży około 6 kilometrów na północ od wioski Ballycastle w północnej części hrabstwa Mayo.

Sama nazwa pochodzi jeszcze z czasów, kiedy to sam święty Patryk założył tu kościół, którego to ruiny nadal można oglądać, wraz z świętą studnią i kamiennym krzyżem. Znajduje się tam posąg św. Patryka z roku 1980 choć oryginalny posąg był tu umieszczony już w roku 1912. Downpatrick Head był kiedyś popularnym miejscem pielgrzymów, którzy przybywali tutaj licznie w ostatnią niedzielę lipca znaną jako „Gerland Sunday”, a dziś tradycja ta nadal żyje.

Chyba każdy z nas napotkał zdjęcia majestatycznego 50 metrowego filara „Dun Briste”, który jest oddalony od brzegu o około 80 metrów i samotnie wyłania się z wody. Według starej lokalnej legendy na filarze tym żył pogański wódz Crom Dubh, który miał konflikt ze św. Patrykiem, odmówił on nawrócenia się na chrześcijaństwo i próbował wrzucić św. Patryka w ogień, ten podniósł kamień z ziemi na którym podparł krzyż, po czym wrzucił kamień do ognia, a ten zapadł się w morze tworząc dziurę zwaną „Pul na Sean Tinne” co oznacza „Dziurę Starożytnego Ognia”, następnie uderzył swoim pastorałem w ziemię i oddzielił filar od stałego lądu. Znajduje się tam tez ogromnych rozmiarów rozpadlina. Całe to jakże dramatyczne wybrzeże powstało w wyniku niezliczonych lat erozji morskiej, około 350 milionów lat temu, kiedy to temperatura wody wokół Irlandii była znacznie wyższa.

Ze względu na urokliwą panoramę, nie ma co się dziwić, że jest to obowiązkowym punktem podczas zwiedzania „Wild Atlantic Way”.